DKK: Na miłość nigdy nie jest za późno!

Dnia 7.07.26 w Bibliotece dla Dorosłych miało miejsce spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. Uczestniczyło w nim 11 osób. Tematem spotkania była książka „Spóźnieni kochankowie” Williama Whartona. To wzruszająca opowieść o dwójce wykluczonych przez los ludzi, którzy odnajdują niezwykłą miłość. Książka porusza tematy samotności, starości i przekraczania barier, udowadniając, że na prawdziwe uczucie nigdy nie jest za późno.

Głównymi bohaterami powieści są Jack i Mirabelle. Mężczyzna jest 49-letnim amerykańskim biznesmenem, który przechodząc kryzys wieku średniego, wyrusza do Paryża, aby zostać ulicznym malarzem. Żyje ze sprzedaży swoich obrazów na ulicach miasta, szukając autentyczności i sensu. Drugą bohaterką jest 71-letnia, ociemniała kobieta, utrzymująca się z malowania pocztówek. Choć nie widzi, ma niezwykle rozwinięte pozostałe zmysły i potrafi głęboko „dostrzec” wnętrze drugiego człowieka. Losy bohaterów krzyżują się przypadkiem. Jack stopniowo wkracza do jej świata, w którym kluczową rolę odgrywa muzyka, zapachy, dotyk oraz opieka nad paryskimi gołębiami. Dzięki niej bohater zaczyna „widzieć” świat głębiej i z większą empatią. Mirabelle ratuje Jacka z życiowego i finansowego dna, oferując mu dach nad głową, jedzenie oraz cel w życiu. Początkowa relacja oparta na wdzięczności i współczuciu przeradza się w głębokie, romantyczne uczucie. Para dzieli się swoimi pasjami – Jack maluje obrazy, które Mirabelle „widzi” dzięki dotykowi. Ich miłość zrywa ze stereotypami. Różnica wieku, odmienne doświadczenia i fizyczna niepełnosprawność kobiety schodzą na dalszy plan w obliczu emocjonalnej bliskości. Książka pokazuje, jak dwoje z pozoru zagubionych i niepasujących do świata ludzi tworzy własną, bezpieczną przystań, czerpiąc radość z małych rzeczy.

Czytelniczki zwróciły uwagę na malarstwo Jacka, które spełniało rolę jego osobistego azylu wewnątrz ośrodka.  Pozwoliło mu odizolować się od zgiełku świata, odbierając otoczenie w specyficzny dla siebie sposób. Jego płótna pozostały bezwzględnie szczere, w świecie, gdzie słowa zawodzą. W malarstwie ma pełną sprawczość, bo sam ustala zasady i decyduje o finalnym kształcie rzeczywistości.

Dyskutowano o relacjach rodzinnych Jacka, które były źródłem jego największego ciężaru. Jego bliscy kochali go warunkowo, gdy pasował do wyobrażeń, jakie o nim mieli. Jego relacja z Mirabelle była totalnym przeciwieństwem więzi rodzinnych. Była wspólnotą dusz, która opierała się  na radykalnej akceptacji. Mirabelle nie wymagała od mężczyzny bycia kimś innym – ona po prostu z nim była. Ucieczka Jacka od rodziny nie była tchórzostwem ale aktem przetrwania. Musiał opuścić rodzinę, żeby zacząć żyć na własnych zasadach.

Po przeanalizowaniu relacji rodzinnych nasunęło się ogólne stwierdzenie, że prawdziwe więzi budujemy dopiero wtedy, gdy odrzucamy narzucone nam role społeczne. „Spóźnieni kochankowie” to książka, którą nie tyle się czyta, co „przeżywa”. To opowieść o odnajdywaniu siebie wtedy, gdy większość ludzi uważa, że na wiele rzeczy jest już za późno. Autor pokazuje, że miłość nie jest zarezerwowana dla młodości, a prawdziwa bliskość wynika z porozumienia dusz, wrażliwości i akceptacji.

Następne spotkanie DKK odbędzie się 8.09.26 o godz.13.00. Lekturą na urlopowy czas jest książka pt.: „Wspomnienia o Agnieszce Osieckiej. Koleżanka” /Wybór. Redakcja i Opracowanie Karolina Felberg- Sendecka. Życzymy miłej lektury.