
Dnia 3.03.26 odbyły się zajęcia w Akademii Malucha. Dzieci, będące dobrymi obserwatorami, zorientowały się, że coś się szykuje. Ale nie miały pojęcia, Co to będzie. Były zainteresowane i zaciekawione działaniami, w drugim pomieszczeniu za parawanem. Często spoglądały w tamtą stronę, uczestnicząc w zajęciach. A zaczęło się tradycyjnie od znanych i lubianych tańców i zabaw. W końcu doczekały się! Najpierw wielką folię rozkładały. W rączki ją chwytały, lekko falowały, folią potrząsały. Pod folię wbiegały i wielką radość miały. Podłogę zabezpieczyły. Siadły w kole i słuchały.
Za parawanem coś ryczało i powoli się przesuwało. Był to dinozaur nieduży, zza parawanu się wynurzył. Pani z dziećmi rozmawiała i jego historię przekazała. Dzieci, jak dinozaur głos wydawały, o podłogę rękami uderzały. Panie wniosły kartoniki z elementami sensoryki (piach, kamienie, makaron, kasza, kisiel, ryż, orzechy…). Dinozaury w nich się skryły, w zaroślach się zadomowiły. Mali odkrywcy w pudłach grzebali, dinozaury wyciągali. Były i takie co z jajek się wykluwały. Dzieci w ręce je brały i z różnych stron oglądały. Potem pudełka panie w rzędzie ustawiły, do zabawy wszystkich zaprosiły. Dzieci skarpety zdejmowały, do pudeł wskakiwały. Sensoryczny kontakt miały z różnymi produktami. Dinozaura pomalowały. Książeczki pooglądały. Do domów się udały.






































