Moliki: Sensoryczne zabawy z dinozaurami!

Dnia 4.03.26 odbyły się zajęcia z maluszkami-Molikami, które zawsze są nieprzewidywalne. Mali uczestnicy dopasowują program do własnych preferencji i upodobań w danej chwili. Generalnie starają się dopasować do harmonogramu zajęć, z małymi wyjątkami. Tym razem było podobnie. Przywitaliśmy się wesoło, uruchamiając poszczególne części ciała, w kole się pokręciliśmy. Komendę „Stop” uruchomiliśmy, idąc, skacząc, biegnąc….Wszyscy siedli na dywanie, były wierszyki i troszkę rytmiki. Gdy się wyciszyli, zobaczyli i usłyszeli małego dinusia, który wydawał dziwne głosy. Pani w rękach go trzymała i dzieciom pokazywała. One spoglądały i w cale się nie bały. Potem folię rozciągały i nią wachlowały. Chwilę się bawiły.

Podłogę okryły, bo zabawą się zmęczyły. Zaraz pudła wjechały. Maluszki ich zawartości się przyglądały, bo strukturę różną miały. Był makaron, kasza, ryż, piach, puch, kisiel…, które dzieci poznawały: dotykały, przekładały, sypały, do środka rączki wkładały, nawet próbowały. Bosymi stopami deptały, podłoże rozpoznawały. Malutkich dinozaurów poszukiwały. Znalazły ich wiele. Do wody wrzuciły i starannie myły. Długo się bawiły. Całe były brudne, mokre lecz zadowolone. Mamusie rzeczy na przebranie zabrały i swe pociechy szybko przebrały. Jeszcze malować chciały i na koniec książeczki wybrały.