
Dnia 1.04.26 do Biblioteki przyszły Moliki z mamusiami. Na początku troszkę grymasiły i popłakiwały, bo chorowały i w zajęciach udziału nie brały. Powolutku humorki się poprawiały, przystępując do zabawy. Najpierw w kole wirowanie, balonika rozciąganie. Potem zabawy w rytmu wystukiwanie i o jajach rozmawianie. Jajko ze skorupki się uwolniło i na talerzyku zagościło. Maluszki je dotykały, gdzie białko i żółtko pokazywały. W ręce jajka chwyciły i na dywan upuściły. Jedne były surowe i się rozlały. Mamy szybko posprzątały. Te gotowane zostały porozgniatane. Potem kurczaki wyskoczyły i maluchy zadziwiły. Nieufnie w ręce je brały i oglądały.
Piosenkę o kurczaku śpiewały i rączkami wymachiwały. O kurce też wspomniały: ko ko- powtarzały. Wielkie pisanki ozdabiały. Różne rzeczy naklejały: zajączki, kwiateczki, marcheweczki, kropeczki-Obie pięknie wyglądały. Dzieci szybko zadanie skończyły i do ustawiania toru przeszkód przystąpiły. Skakały i swawoliły, aż się zmęczyły. Chwilę odpoczywały, wodę popijały. Kurczaczka żółtą farbą malowały. Jeszcze książeczki wybrały. Na odpoczynek się udały!



































