
Dnia 25.03.25 do Akademii Malucha przyszły dzieci, by powitać Wiosnę. Najpierw potańczyły, integrując się w kole. Wystukiwały rytm, bawiąc się wyliczankami. Rozbawione dzieci odwiedziła marzanna, słomiana panna. Dzieci ją ujrzały. Za głowy się złapały. Jeszcze nigdy takiej wielkiej kukły nie widziały. Ona tańczyła z dziećmi w kole. Zadanie swoje spełniła, okrywając rośliny, by nie straszna im była zima. Pora jej teraz odpłynąć do morza. I przyszła Wiosna hoża. „Ja się pytam, ja się pytam, gdzie jest wiosna? Co dobrego wiosna nam przyniosła?…” Wiosna przyszła niespodzianie. W ręku berło trzyma. Słoneczko przygrzewa. Listki się rozwijają. Kwiaty kwitną. Ptaszek śpiewa. Jaskółki wiją gniazdeczka. Bociany z ciepłych krajów wracają. Żaby kumkają i z nich się naśmiewają. To jest wiosny królowanie. Jeszcze piękniej się w krótce stanie. Marzanna się spaliła, popłynęła hen, by nie wróciła zima. Strażacy samochodem przyjechali i marzanny pilnowali. Dzieci się cieszyły, że nie będzie zimy!












