Profilaktyka raz jeszcze: „Muzyka zamiast nałogów”

W ramach Programu Przeciwdziałania Przemocy, Używkom i Cyberprzemocy  dnia 15.06.26 na sali widowiskowej BiCK  miało miejsce spotkanie profilaktyczne z Grzegorzem Stępniem, wieloletnim basistą legendarnego zespołu „Oddział Zamknięty”. Artysta od lat angażuje się w projekty edukacyjno-profilaktyczne dla młodzieży, łącząc opowieści o świecie muzyki z mocnym, autentycznym przekazem na temat zagrożeń związanych z uzależnieniami. Uczestnikami spotkania byli uczniowie klas V-VIII Szkoły Podstawowej w Trzcińsku- Zdroju. (ok.100 osób).

Rozpoczęło się od krótkiego pokazu gry na gitarze basowej Grzegorza Stępnia, który natychmiast skupił uwagę młodzieży. Przedstawił się kim jest. Opowiedział kilka słów o historii zespołu „Oddział Zamknięty”, wielkich scenach, Jarocinie i blaskach życia rockmana. Wspominał o iluzji „rockandrollowego życia”: demitologizacji sięgania po używki (alkohol, narkotyki, dopalacze, e-papierosy). Artysta opowiadał (bez moralizatorstwa, ale do bólu szczerze) o tym, jak nałogi niszczyły kariery i życia wybitnych muzyków, których znał osobiście. Instruował, jak mówić – nie” w grupie i nie stracić twarzy. Grzegorz Stępień podkreślał, że to muzyka i pasja były jego ucieczką i ratunkiem, a nie substancje psychoaktywne. Zachęcał młodzież do szukania własnych pasji, które są  „wentylami bezpieczeństwa” jak sport, sztuka, książka, muzyka…i próbować różnych rzeczy, Internet zabiera czas i  psuje relacje. Jest powodem izolacji, złości, frustracji. Powoduje, że młodzi ludzie oddalają się od prawdziwego życia, od siebie. Muzyk zaprosił chętnych uczniów na scenę, by spróbowali uderzyć w struny basu. Przestrzegał, by młodzież świadomie podejmowała życiowe decyzje, by nie wpadała w pułapki „fałszywej wolności”, którymi są używki. Śpiewał autorskie piosenki, grając na gitarze basowej i znane utwory „Oddziału Zamkniętego”, jak: „Ten wasz świat”, „Odmienić los” itp. Zachęcił młodzież do wystukiwania rytmu i klaskania. Na koniec mówił, jak znaleźć w sobie siłę, by iść pod prąd i realizować marzenia. To z pewnością, nie był nudny wykład!